Dziennikarz przybliżył czytelnikom „Dziennika Łódzkiego” okoliczności powstania nagrania. Pomysł zrodził się pod koniec stycznia br., a próbę i zdjęcia udało się zmieścić w jeden wieczór w środku tygodnia.
Dowiadujemy się, że dyrygentka Aleksandra Ryłko wybrała do tego przedsięwzięcia klasyk z repertuaru Elvisa Presleya – Can't Help Falling in Love with You – w aranżacji na cztery głosy, zarejestrowanej w kultowej sali kominkowej Pałacu Biedermanna.
Pawłowski przytoczył też wyjaśnienie dotyczące teledysku i jego koncepcji: miał on pokazać miłość z nieco innej strony niż zwykle – nie tylko przez pryzmat różowych serduszek, ale przede wszystkim przez serdeczność, zrozumienie, wsparcie i pasję. Wokół tego klucza powstawało całe nagranie.
Z artykułu dowiadujemy się także, że chórzyści wzbogacili teledysk wspólnymi wspomnieniami: wystąpieniem u boku Beaty Kozidrak w Atlas Arenie, wigilijnym tournée, kolędowaniem w parafiach oraz kadrami z letnich wojaży. Artykuł Pawłowskiego wspomina również o premierze teledysku, która odbyła się w Walentynki.
Dziękujemy, Panie Redaktorze!
Zachęcamy do zapoznania się z teledyskiem na oficjalnym kanale chóru:
Fot. Apolinary Klonowski, Zuzanna Gemzała.
Materiał: AChUŁ
