W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i wojskowych oraz łódzkich uczelni. Inauguracja miała szczególny charakter — była pierwszą uroczystością rozpoczęcia roku akademickiego w nowo powołanej WAM od czasu zakończenia działalności jej poprzedniczki, która przez dziesięciolecia funkcjonowała jako jeden z najważniejszych ośrodków kształcenia lekarzy wojskowych w Polsce. W 2002 r. została połączona z Akademią Medyczną w Łodzi, tworząc Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Reaktywacja WAM oznacza ponowne pojawienie się w naszym mieście odrębnej uczelni, ukierunkowanej na kształcenie kadr medycznych dla Sił Zbrojnych RP.
Podczas inauguracji rektor-komendant WAM płk prof. dr hab. Marek Saracyn podkreślał, że w ciągu ostatniego ćwierćwiecza zarówno medycyna, jak i medycyna pola walki przeszły zasadnicze zmiany. Szczególne znaczenie mają ratownicy medyczni, którzy znajdują się przy rannym w pierwszych, często decydujących minutach.
Wykład inauguracyjny wygłosiła płk dr Anita Podlasin, Dyrektor Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia Ministerstwa Obrony Narodowej RP.
Ważnym momentem uroczystości było wręczenie indeksów pierwszym studentom reaktywowanej uczelni. Otrzymało je kilkudziesięciu żołnierzy rozpoczynających kształcenie na studiach pierwszego stopnia na kierunku ratownictwo medyczne.
Chór wykonał dwie pieśni hymniczne
Akademicki Chór UŁ wykonał na początku uroczystości hymn państwowy, a w dalszej części inauguracji hymn studentów i akademików — Gaudeamus igitur. To do tej pieśni nawiązał przemawiający Cezary Tomczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej RP, podkreślając także współpracę różnych organów władzy przy powstaniu WAM:
Wojskowa Akademia Medyczna wraca na mapę Polski. I tak jak dzisiaj tu śpiewaliśmy „Vivat Academia” — to jest naprawdę historyczny moment. Będziemy ten moment wspominać przez wiele lat. Nie dlatego, że odtwarzamy coś historycznego, tylko dlatego, że tworzymy nową Wojskową Akademię Medyczną, która w zupełnie nowych realiach ma sprostać wyzwaniom współczesnego pola walki. (…) Pamiętam ten moment powodzi, która nawiedziła Polskę, i pamiętam polecenie służbowe, które wydał minister obrony narodowej, żeby w Nysie, czyli w miejscu, gdzie doszło do zalania szpitala do drugiego piętra, w ciągu kilkudziesięciu godzin postawić szpital polowy. Na papierze mieliśmy trzy szpitale polowe w Polsce. Wtedy okazało się, że nie mamy nawet jednego, że często na papierze wszystko dobrze wygląda — znamy to z przeszłości, z teraźniejszości. Tak dzisiaj współczesny świat wyglądać nie może. My musimy mieć zdolności tu i teraz. (…) Chciałbym podziękować z tego miejsca wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że ta akademia mogła powstać. Na samym początku oczywiście ministrowi obrony narodowej, premierowi Donaldowi Tuskowi, bo to jest inicjatywa rządu. Sejmowi, Senatowi, dlatego że to ustawa, która została zaaprobowana przez parlament. W końcu prezydentowi Nawrockiemu za podpisanie tej ustawy. I samorządowi, który od samego początku jest przyjacielem tej uczelni. Dziękuję łódzkim uczelniom: Uniwersytetowi Medycznemu z panem rektorem na czele, Politechnice Łódzkiej, Uniwersytetowi Łódzkiemu. I wszystkim przyjaciołom — którzy na tej sali są — Wojskowej Akademii Medycznej.
Życzenia od prezydenta RP
Podczas uroczystości został także odczytany list od prezydenta RP Karola Nawrockiego. Odczytał go Arkadiusz Puławski, zastępca dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi i Służb Mundurowych Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jak mogliśmy usłyszeć w odczytanym liście:
Mają Państwo okazję stać się pionierami rozwiązań, które zdefiniują zabezpieczenie medyczne Sił Zbrojnych RP dla pokolenia. (…) Kadrze naukowej Wojskowej Akademii Medycznej składam wyrazy głębokiego szacunku za gigantyczny trud włożony w organizację i uruchomienie tej uczelni. Państwa wiedza, doświadczenie i pasja składają się na fundament, na którym odbudowujemy potęgę polskiej medycyny wojskowej i budujemy bezpieczną przyszłość Rzeczypospolitej.
Przemówienia dostojnych gości
Wśród gości inauguracji znalazła się wojewoda łódzka Dorota Ryl:
Ta Akademia nierozerwalnie związana z Łodzią — dzisiaj rozsiani po terenie całego kraju absolwenci wspominają Akademię. Także jesteście spadkobiercami historii. (…) Wszystkiego dobrego dla was wszystkich. Bardzo się cieszę, wierzcie mi. Jestem od początku waszą wielką — chcę powiedzieć — fanką. Absolutnie. Wszystkiego dobrego!
Wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik zwrócił uwagę na renomę, jaką cieszyła się dawna Wojskowa Akademia Medyczna, którą teraz przejmuje „nowa” uczelnia.
Jestem z tego powodu bardzo dumny, że znaleźli się ludzie mający siłę i determinację, chęć i wiarę. (…) Po rozmowach z wieloma absolwentami, absolwentkami tej uczelni wiem, że oni, mimo że lata mijały od tego 2002 r., cały czas czuli tę nostalgię i tę potrzebę, żeby WAM miał należne miejsce na mapie naszego miasta. (…) Zwrócę się do studentek, studentów: na swój sposób wam zazdroszczę, bo pełnić służbę, która polega na ratowaniu drugiego człowieka, jednocześnie służyć własnej ojczyźnie, to źródło największej satysfakcji i zaszczytu, jaki można mieć, pełniąc jakąkolwiek rolę na tym świecie.
Rektor łódzkiego UMED-u: „Traktujemy WAM jako wzmocnienie Łodzi akademickiej”
Kolejny z gości, prof. dr hab. Janusz Piekarski, rektor Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, wyjaśnił, że relacji obu uczelni nie należy rozpatrywać w kategoriach rywalizacji:
Powstanie Wojskowej Akademii Medycznej traktujemy nie jako konkurencję, ale jako wzmocnienie Łodzi akademickiej. Jesteśmy gotowi współpracować w obszarze dydaktyki, nauki medycznej, działalności klinicznej i rozwoju kompetencji potrzebnych we współczesnej Wojskowej Akademii Medycznej. Bo silna medycyna wojskowa nie powstaje dzięki jednej instytucji, powstaje dzięki współpracy. Drodzy studenci, drodzy podchorążowie, dzisiejszy dzień jest przede wszystkim waszym świętem.
Były rektor WAM-u: „Sądzę, że ta uczelnia będzie elitarna i legendarna”
Symboliczną „klamrą uroczystości było przemówienie prof. dr. hab. Krzysztofa Zemana, ostatniego rektora dawnej Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi:
Uczelnia ta była uczelnią elitarną, legendarną. I sądzę, że ta uczelnia też będzie uczelnią elitarną i legendarną. Czego panu rektorowi, który stoi przed niezwykle trudnym zadaniem, serdecznie życzę. Byłem dziewiątym rektorem Wojskowej Akademii Medycznej, pan rektor jest dziesiątym. I to jest znak (…). Życzę wam, żeby po latach odnoszono się do was z takim szacunkiem i uznaniem, jak do nas, absolwentów Wojskowej Akademii Medycznej.
Dyrygentka Aleksandra Ryłko: „Środowisko akademickie winno się wspierać”
Udział Akademickiego Chóru UŁ w inauguracji był wyrazem współpracy łódzkiego środowiska akademickiego. Dyrygentka chóru, Aleksandra Ryłko, podkreśliła, że mimo intensywnego początku roku akademickiego zespół zdecydował się przyjąć zaproszenie WAM:
Chór został poproszony o uczestnictwo w Inauguracji przez władze Wojskowej Akademii Medycznej. Wiadomość przekazano przez partnera akademickiego, Uniwersytet Łódzki. Mimo natłoku obowiązków, typowego dla początku każdego roku akademickiego, zdecydowaliśmy się przyjąć zaproszenie — ze względu na choćby rangę wydarzenia oraz tak długo — niemal ćwierć wieku — oczekiwaną reaktywację WAM. Ponadto wychodzimy z założenia, jedynego słusznego, iż środowisko akademickie winno się wspierać.
Fot.: Apolinary Klonowski
Materiał: AChUŁ
